Znaki zapytania, hipotezy, sprzeczności, labirynty biografii –wszystko to czeka badaczy próbujących zmierzyć się z zagadką Mikołaja Sępa Szarzyńskiego. Prawdziwy obraz życia i twórczości tego poety skryty jest bowiem w głębokim cieniu. Nie zachował się żaden portret twórcy, a z całego jego pisarskiego dorobku ocalały nieliczne utwory wydane w formie jednej małej książeczki. Wątłe informacje biograficzne badacze zmuszeni są uzupełniać własnymi domysłami, ułatwieniem nie są dla nich nawet Sępowe wiersze, które pozostają równie zagadkowe, jak życie ich autora.

Wszystkie te problemy nie przeszkodziły jednak w docenieniu pisarskiego kunsztu autora Rytmów, które uważa się za arcydzieło staropolskiej liryki refleksyjno-religijnej. Przedwczesny zgon poety sprawia, że jego twórczość mieści się bez trudu w chronologicznych granicach odrodzeniowego apogeum, ale Szarzyński – zarówno myślowo, jak i w sferze formy swoich utworów – antycypuje w Polsce epokę Baroku. Co więcej, eksplozja młodego talentu rozszerzyła skalę poetyckiego wyrazu do tego stopnia, że Mikołaj Sęp Szarzyński nie tylko wybiegał tak daleko poza horyzonty poetyki renesansowej, ale że pozostaje zdumiewająco bliski również dzisiejszym formułom poetyckości.

Mapa serwisu: